Szkoły ETE im. Alberta Schweitzera

  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size
Rok szkolny 2014/2015

Noc w szkole IIb

Noc rozpoczęliśmy od wspólnej zabawy na świetlicy, gdzie układaliśmy budowlę m.in. z klocków lego. Następnie zjedliśmy wspólnie pizzę, po czym zajadając chipsy obejrzeliśmy film pt."Kraina lodu". Po filmie wszyscy udaliśmy się na górę, gdzie przy zgaszonych w całej szkole światłach goniliśmy się i szukaliśmy z latarkami po całym piętrze. Po skończonych szaleństwach na korytarzu udaliśmy się na materace, gdzie wcześniej przygotowaliśmy sobie swoje miejsca do spania. Po umyciu zębów i wysłuchaniu słuchowiska zasnęliśmy. Rano obudziliśmy się bardzo wcześniej, około 6:00 rano, więc w niedługim czasie ubraliśmy się i udaliśmy na świetlicę, gdzie bawiliśmy się wspólnie, aż do śniadania. Godzinę po śniadaniu przyszli rodzice i tak zakończyła się ta bardzo udana i ekscytująca noc, pełna szaleństw i śmiechu.

 

20150516 065052

20150516 065120

 

 

Frozen Night

15 maja, w ciepły wiosenny wieczór, w naszej szkole atmosfera była wyjątkowo mroźna! Grupa uczniów z klasy 4 uczestniczyła w imprezie, inspirowanej filmem animowanym pt. "Kraina Lodu".

Dzieci wraz z rodzicami przygotowały niezwykle pomysłowe przekąski. Na stole znalazły się lodowe babeczki, śnieżne szaszłyki, pianki, błękitne bezy, warkocz Elsy, Olaf w jeziorze, kanapki ozdobione bałwankowymi nosami i wiele innych pyszności. 

Zabawie nie było końca! Malowaliśmy lodem, ozdabialiśmy swoje twarze, "ożywialiśmy" kamienie techniką decoupage, robiliśmy prasowanki na ubraniach, rozwiązywaliśmy zagadki i quizy, sprawdzające naszą wiedzę o filmie, oglądaliśmy "Krainę Lodu" i zdzieraliśmy gardła, śpiewając piosenki z filmu w grze karaoke. 

Wszystko to działo się w języku angielskim, ponieważ część klasy 4 przygotowuje anglojęzyczny spektakl inspirowany "Krainą Lodu". Młodzi aktorzy przebrali się w swoje kostiumy i długo balowali, a już o 6 rano dało się słyszeć radosne: "Elsa! Psst! Wake up!" - ranne ptaszki, chcąc obudzić pozostałe dzieci, odgrywały scenę z filmu, w której Anna budzi swoją siostrę Elsę, aby się z nią bawić. 

Śpiochy nie miały żadnych szans! Wstaliśmy, zjedliśmy mroźne śniadanie, posprzątaliśmy po całym zamieszaniu i wróciliśmy do domów - zmęczeni i zadowoleni! Już wkrótce będzie można zobaczyć nasz występ. 

 

Trzydniowa wycieczka klas trzecich

Dnia 13.05.2015 r. o godzinie 8:30 uczniowie klas trzecich wyruszyli na trzydniową wycieczkę.

Pożegnaniom nie było końca, ale przecież czeka nas super zabawa. Ruszamy! O godzinie 12:00 dotarliśmy do Bochni. Z niecierpliwością czekaliśmy na moment wejścia do kopalni. Czekanie jednak nie było tak złe. Nareszcie mogliśmy zjeść coś słodkiego i dać upust swojej energii podczas biegania i zabawy przy lokomotywie  na placu przed kopalnią. O 13:30 przywitaliśmy się z Panią przewodnik i ruszyliśmy w nieznane. Już na samym początku czekała nas fantastyczna atrakcja – przejazd kolejką. Nie spodziewaliśmy się, że kopalniana kolejka może tak pędzić. Przenieśliśmy się w czasie, dzięki ciekawym opowiadaniom przewodników i technice zainstalowanej w kopalni, która sprawiała że górnicy wyglądali jak żywi. Po zwiedzaniu, na dole kopalni (poziom 211) czekało już na nas boisko z piłkami i plac zabaw. Po solnej przeprawie mieliśmy wielką ochotę odpocząć. Dobry pan kierowca zabrał nas do ośrodka w Borkach. Rozległy zielony teren, imponująca, drewniana osada do zabaw i zajęć, boisko, minigolf zrobiły dobre wrażenie na wszystkich.

Po ulokowaniu się w swoich pokojach, zostaliśmy oprowadzeni po terenie ośrodka i udaliśmy się na obiadokolację. Następnie chłopcy wybrali się na pobliski skwer, by grać w piłkę, a dziewczynki z przejęciem szykowały się na dyskotekę. Dyskotekę prowadził profesjonalny DJ. Zmęczeni wrażeniami całego dnia, po wieczornym czasie wolnym poszliśmy spać. Noc była spokojna.

Poranek w Borkach rozpoczął się pogodnie. Na terenie ośrodka znajdują się zwierzęta: lamy, konie, przechadzający się kot, ale prawdziwą niespodziankę i uciechę sprawił nam spacerujący rano bocian. Niektórzy z nas ostrożnie mu towarzyszyli. 

Po apelu i śniadaniu dzieci wzięły udział w zajęciach pt. "Wielka wyprawa solnym szlakiem". Była to interaktywna podróż do czasów średniowiecza, a przede wszystkim wspaniała zabawa na świeżym powietrzu. Następną atrakcją przygotowaną dla dzieci był program edukacyjny "Tajemnice świata przyrody". W ramach zajęć dzieci między innymi: odwiedziły konie w stajni, w której miały okazję zobaczyć nowo narodzone kocięta, tworzyły patyczaki z papieru, odciskały ślady zwierząt w masie solnej i układały olbrzymie, tematyczne puzzle. W ramach kolacji zjedliśmy pyszne kiełbaski z grilla. 

Pomiędzy stałymi punktami dnia dzieci mogły korzystać z atrakcji ośrodka i bawić się na jego terenie. 

To już ostatni dzień "borkowej" przygody. Wszyscy obudzili się przed planowaną pobudką. W końcu musieliśmy spakować swoje rzeczy, a było tego niemało.

O 8:30 czekało już nas pyszne śniadanie w formie szwedzkiego stołu. Każdy poczęstował się tym, na co miał ochotę. Po śniadaniu każdy miał chwilkę dla siebie, a następnie dzieci ruszyły na kolejną atrakcję przygotowaną przez ośrodek - sportowe potyczki. Ruch na świeżym powietrzu w formie zabawy sprawdził się znakomicie. Dzieci zostały podzielone na dwie drużyny, które musiały szukać wskazówek na zielonym terenie. Oczywiście każda z drużyn chciała wygrać, co było widać już od pierwszej minuty. 

Po sportowych zmaganiach powrót do domu stał się rzeczywistością. Sprawdziliśmy nasze pokoje, ulokowaliśmy bagaże w autokarze i ruszyliśmy. A teraz wszystkim opowiadamy jak było... :)

 

Gliwicka Liga Pływacka

Dnia 11 maja 2015 r. uczniowie naszej szkoły wystartowali w drugim etapie Gliwickiej Ligi Pływackiej. Zawody składają się z 3 części, w których uczniowie rywalizują za każdym razem ze sobą w 2 dwóch wyścigach w wybranym przez siebie stylu pływackim, zdobywając punkty indywidualnie oraz dla szkoły. W drugim etapie zawodów naszą szkołę reprezentowali:

Streb Maksymilian w stylu dowolnym i klasycznym,

Gołębiowski Jakub w stylu dowolnym i grzbietowym,

Szeithauer Maksymilian w stylu dowolnym i klasycznym,

Szeliga Sebastian w stylu klasycznym i grzbietowym,

Wolny Mikołaj w stylu klasycznym i dowolnym.

Uczniowie wspólnymi siłami zgromadzili dla naszej szkoły 56 pkt. O sześć punktów więcej niż w pierwszym etapie zawodów. Przed nami ostatni trzeci etap zawodów po, którym wysiłki naszych uczniów zostaną podsumowane w klasyfikacji indywidualnej i szkolnej.

Następne zawody odbędą się 17 czerwca 2015 r.

 

Śląski Dzień Europy

8 maja na gliwickim rynku odbył się Śląski Dzień Europy. Byliśmy tam i my. 

Klasa 5a w ramach lekcji angielskiego przygotowała po angielsku relację z tejże wycieczki.  

A TRIP TO THE MARKET SQUARE

Today classes 4, 5a, 5b and 6 went to the market square in Gliwice. It was a sunny day, so we walked there.

There were lots of attractions, because it was the Silesian Europe Day. We were skateboarding, we ate ice-cream, free popcorn and cotton candy. We played "wheel of fortune" - it was a quiz on European Union. Clowns gave us balloons and painted our faces.

We had lots of fun and we didn't want to go back to school.

 

Wycieczka klas IV, V i VI do Zakopanego

4 maja uczniowie klas IV, V i VI pożegnali się ze swoimi Rodzicami i w dobrych humorach oraz pełni oczekiwań wyruszyli na 3-dniową wycieczkę do Zakopanego. 

Podróż autokarem bardzo nam się dłużyła, dlatego gdy wreszcie zobaczyliśmy góry, z radością wspięliśmy się na Gubałówkę. Na szczycie czekał na nas wspaniały widok, smaczne lody i zjazd torem saneczkowym! Z powrotem zabrała nas kolejka linowa. 

Z chęcią przespacerowaliśmy się po Krupówkach, oglądaliśmy pełne pamiątek stragany i skorzystaliśmy z różnych atrakcji: kule wodne, trampolina bungee czy byk elektryczny.

W końcu dojechaliśmy do miejsca naszego zakwaterowania. Willa "Basieńka" oczarowała nas swoim urokiem, wygodą, lokalizacją, czystymi i dobrze wyposażonymi pokojami oraz łazienkami, a przede wszystkim przepysznym jedzeniem. Do naszej dyspozycji jest duży teren z placem zabaw i boiskiem. 

Choć byliśmy bardzo zmęczeni, nie marnowaliśmy czasu na odpoczynek! Niektórzy grali w piłkę, inni bawili się na podwórku, huśtali się na linie, robili zakupy w pobliskim sklepie, a grupa najdzielniejszych podróżników wyruszyła pieszo na skocznię narciarską. 

Podsumowaliśmy ten dzień, dziękując wspólnie Bogu za wspaniałą pogodę, uśmiechy na twarzach, piękne polskie góry i wspaniale spędzony czas. 

Wieczorem długo jeszcze w pokojach toczyły się rozmowy, aż w końcu wszystkie światła pogasły i z zadowoleniem zasnęliśmy, oczekując kolejnego dnia kondycyjnych wyzwań.

Drugi dzień wycieczki do Zakopanego większość z nas rozpoczęła smacznym śniadaniem. Byli jednak tacy, dla których sen i jedzenie nie stanowiły priorytetu. Garstka niestrudzonych turystów pod kierownictwem pana Seweryna już o 7 rano wyruszyła, by zdobyć Kasprowy Wierch. Ta wyprawa była zaledwie rozgrzewką przed tym, co czekało nas tego dnia. Tuż po śniadaniu autokar zawiózł nas na miejsce, z którego mieliśmy rozpocząć mozolną wędrówkę nad Morskie Oko. W tej trudnej przeprawie towarzyszyła nam pani przewodnik, która udzieliła nam wielu cennych informacji na temat Tatr. Maszerował z nami również, dodając nam otuchy, nasz pan kierowca. Nasza wytrwałość zaprowadziła nas nad piękne – choć jeszcze zamarznięte – Morskie Oko, które jest największym pod względem powierzchni jeziorem w Tatrach. Zadowoleni i wyczerpani wróciliśmy do autokaru, pokonawszy dziś na własnych nogach około 20 kilometrów.

Myślicie, że rzuciliśmy się na łóżka, by odpocząć? Skądże!

Od razu po obiedzie pospieszyliśmy korzystać ze świeżego powietrza – chłopcy rozegrali mecz piłki nożnej, a cała reszta przygotowywała się do ogniska. Świetnie bawiliśmy się, smażąc kiełbaski, pijąc gorącą herbatę i biegając po podwórku. Do późna oglądaliśmy filmy. To był kolejny wspaniale spędzony dzień, za który dziękujemy naszemu Ojcu w niebie.

Ostatniego dnia naszej wycieczki zaraz po śniadaniu opuściliśmy willę "Basieńka," dziękując gospodarzom za miłe przyjęcie i żegnając ich z nadzieją, że jeszcze kiedyś tam wrócimy.

Pojechaliśmy do term "Bukovina", czyli największego w Polsce kompleksu basenów geotermalnych. Baseny wewnętrzne i zewnętrzne w pięknym otoczeniu zalesionych wzgórz, rwące "potoki" i bicze wodne, leżanki z hydromasażem, zjeżdżalnie, huśtawka wodna, grota skalna i basen, w którym pod wodą grała muzyka – te wszystkie atrakcje były do naszej dyspozycji przez ponad 2 godziny! Właśnie takiego relaksu i solidnej porcji wodnych szaleństw potrzebowały nasze ciała po dwóch dniach intensywnego wysiłku.

Z apetytem zjedliśmy obiad w restauracji i znów wyruszyliśmy w podróż – tym razem już prosto do Gliwic! Ulewne deszcze żegnały nas, gdy z żalem opuszczaliśmy Zakopane. 

Chcielibyśmy, żeby w przyszłości nasze szkolne wycieczki były równie udane, ale zdecydowanie dłuższe!

 


Strona 4 z 16

Zasady naboru do SP ETE

plakat Nabór a3 2020

Licznik odwiedzin

Dzisiaj169
Yesterday207
Week1428
Miesiąc5729
Wszystkie405807

Currently are 38 guests online

Do końca roku szkolnego pozostało
...

Nasze projekty

ku pokrzepieniu serc

 

logo gazetka

WIELKA LIGA CZYTELNIKÓW LOGO

 AKCJE

REK-PÓŁKLONI

 tataWete

logo-konkursowe

ikona-mini-karuzeli 

logo turniej pilki noznej 1

turniej zbijakaj

 

 tutoring

DZIM